2 lipca 2017

(...) są rzeczy, które albo rozumie się w lot, nawet bez słów, albo nigdy się ich nie zrozumie

TRZECIA KLASA — DZIEWIĘTNAŚCIE LAT — FIZYKA & INFORMATYKA — CZŁONEK DRUŻYNY LACROSSE, GRAJĄCY Z NUMEREM 24 — ZAMIESZKAŁY W POKOJU 102 — URODZONY I WYCHOWANY W SAN DIEGO — MIŁOŚNIK FANTASY — KRÓTKOWIDZ, KTÓRY ZREZYGNOWAŁ Z NOSZENIA OKULARÓW NA RZECZ SOCZEWEK — CHODZĄCY PECH — WIECZORY POŚWIĘCA NA PRACE NAD GRAFIKAMI KONCEPCYJNYMI DO WŁASNEJ GRY PRZYGODOWEJ, KTÓREJ I TAK NIGDY NIE WYDA — MISTRZ IGNOROWANIA PROBLEMÓW — Z REGUŁY TRZYMA SIĘ Z BOKU — UNIKA IMPREZ JAK OGNIA — W TYGODNIU CIERPI NA BRAK CZASU — WOLI SKUPIAĆ SIĘ NA TERAŹNIEJSZOŚCI NIŻ ROZMYŚLAĆ O PRZESZŁOŚCI

Nie umiem i nie lubię pisać kart, ale to niestety widać. Cóż, mimo to witam wszystkich serdecznie i zapraszam do wspólnych wątków (gwarantuję, że w nich postać się rozwinie). Poszukujemy przyjaciół, pani w dowolnym wieku do szczęśliwej (lub też nie) miłości, no i ogólnie wszystkiego, co tylko przyjdzie do głowy. Nie mogłem zdecydować się na wizerunek, ale ostatecznie na zdjęciu widnieje Dylan O'Brien, a w tytule Andrzej Sapkowski.

16 komentarzy:

  1. [Cześć! Takie karty też mają swój urok, a poznawanie postaci przez prowadzenie gry jest chyba znacznie ciekawsze niż podane na tacy wszystkie informacje już w karcie. Zawsze to jakaś nutka tajemniczości, zawsze czeka jakieś zaskoczenie, a to też jest fajne!]

    tim von der heyden

    OdpowiedzUsuń
  2. (Cześć! :) wydaje mi się, że pan w tym wieku powinien być w klasie czwartej - chyba, że go usadzili. Muszę przyznać, że nigdy nie przepadałam za Dylanem, ale na zdjęciu, które wybrałeś, facet wygląda niezaprzeczalnie dobrze. Życzę Ci masy dobrej zabawy i masy wątków, a w razie chęci zapraszam do mojej kociary - o ile nie wystraszy.)

    Huesos Jiménez

    OdpowiedzUsuń
  3. [Hej!
    Uwielbiam takie krótkie, acz treściwe karty. Nie zawierają wiele, ale wystarczająco, aby się na czymś zawiesić i stworzyć coś fajnego.
    Baw się dobrze! I zapraszam do siebie. Sądzę, że Matthew i Jessie mają szansę się dogadać :).]
    Jessie Merrick

    OdpowiedzUsuń
  4. [ Ale przyjemny pan! :) Wydaje się być taki pozytywnie zwyczajny. Fajnie kogoś takiego tu widać. Zwłaszcza z przystojną buźką Dylana, który bardzo pasuje do charakteru Matta.
    Zapraszam do Rosie, oczywiście! ;) Bardzo chętnie pójdę z nim na wątek. ]

    rosalyn

    OdpowiedzUsuń
  5. [Zrezygnowanie z okularów na rzecz soczewek to najlepsza decyzja ever. Tobie jest wygodniej, a ludzie krzywią się, kiedy dłubiesz sobie palcami w oczach. Dwie pieczenie na jednym ogniu. I znowu wraca do nas Sapkowski, Biały Wilk i powiem tylko, że ta tematyka mnie ostatnio prześladuje.
    Chodź, zrobimy jakiś bałagan po przegranym meczu lacrosse. Albo poświętujemy wygraną. Albo też pomyślimy o czymś innym ;>]

    Tommy

    OdpowiedzUsuń
  6. [Jackie to też mistrzyni ignorowania problemów, ale tylko swoich :D W każdym razie witam serdecznie tego uroczego pana! Zapraszam też do siebie, może coś fajnego wymyślimy :)]

    JACQUELINE

    OdpowiedzUsuń
  7. [ Zróbmy burzę mózgów na mailu, tak chyba będzie najprościej. I faktycznie! Zauważyłam to dopiero teraz. ;)
    badatmath02@gmail.com ]

    rose

    OdpowiedzUsuń
  8. [Meh, nigdy nie rozumiałam tego #TeamStydia, chociaż Lydię jako postać bardzo lubię. I mam wrażenie, że twórcy zrobili ich na siłę, całkiem zapominając o tym, że Lydia miała maślane oczy do Parrisha... No więcej nie mówię publicznie, bo zaraz mnie zjedzą XD. A Malia i Stiles tworzyli świetną parę. Taką... Nieogarniętą.
    Są w jednej klasie, więc raczej znać się muszą. Jessie czasami mogłaby mu pomagać z grafiką, albo mówić jak powinien coś narysować, aby to dobrze wyglądało. A on mógłby podsuwać jej kolejne książki/ filmy i seriale o tematyce fantasy. A skoro oboje tak nie lubią imprez, to może... wrzućmy ich na taką? Jakieś świętowanie zakończenia roku, czy wygranego/ przegranego meczu. Zatrzasnęliby się w jakimś pokoju i grali w Prawdę. Chyba, że myślałes o czymś innym, to chętnie wysłucham :D]
    Jessie

    OdpowiedzUsuń
  9. [Hej, hej! Czasem wydaje mi się, że nie jest potrzebny opis, żeby wyciągnąć z postaci coś interesującego, co przyda się w wątku. Wpadnij do mnie i jeżeli spodoba Ci się któraś z moich postaci, to coś wymyślę. Nie chce nikogo zmuszać do pisania ze mną ;) Powodzenia i życzę udanych wątków!]

    Priscilla // Charlie // Daniel

    OdpowiedzUsuń
  10. [Witamy! Lubię taki minimalizm, a sam Matt wydaje się być bardzo sympatyczny. Jeśli masz chęci to wpadaj, może uda się coś ciekawego wspólnie wymyślić]
    Willie

    OdpowiedzUsuń
  11. [Dla mnie ten związek Stydii jest za bardzo naciągany. Przypomniało jej się, że go kocha, jak zniknął xD. A Stiles i Malia nadawali na tych samych falach. Przynajmniej do czasu pojawienia się Theo, który wszystko wywrócił do góry nogami :D.
    I mi pasuje taka zmiana. Zaczniesz? :)]
    Jessie

    OdpowiedzUsuń
  12. [No cóż... ja się nigdzie nie wybieram, więc sobie spokojnie poczekam :D]
    Jessie

    OdpowiedzUsuń
  13. [Możemy zrobić tak, że ja Ci wypiszę, co mi do głowy przyszło, a jak nic Ci nie podpasuje, to pomyślimy wspólnie nad czymś innym ;)
    1. Pomysł trochę oklepany, ale często można od tego wyjść z czymś ciekawszym: jakiś projekt na któryś z przedmiotów, na który wspólnie chodzą. Zawsze mogliby być do siebie uprzedzeni, a tu wyszłoby, że tak naprawdę ta druga osoba nie jest taka zła i nawet mogą się dogadać;
    2. Tu można przyjąć, że znają się chociaż trochę lepiej. Jedno z nich mogłoby schować się bezpiecznie u drugiego, bo w pokoju uciekiniera rozpoczął się klimat mocno imprezowy. Mogłaby to być nawet Pris, bo od samego początku jakoś sobie ubzdurałam, iż współlokatorka mojej dziewuszki ma bardzo aktywne życie towarzyskie. Przez pewien czas byłoby w porządku i spokojnie, ale w końcu próbowaliby namówić i tę dwójkę na dołączenie się, przez co (skoro Matt i Pris średnio się czują się w takich sytuacjach) stwierdziłby, że uciekną gdzieś na zewnątrz.
    3. Tutaj mogliby znać się już od bardzo dawna i dogadywać się na tyle dobrze, bo być przyjaciółmi. I w sumie ludzie mogliby zawsze uważać, że tak naprawdę są razem i udają przed wszystkimi, że nie są. Nasza dwójka oczywiście najpierw by zaprzeczała, a potem po prostu by zrezygnowała, twierdząc że nie ma to sensu. Tylko że w końcu jedno z nich mogłoby się zakochać nieszczęśliwie w drugim i nawet mogę zgłosić tutaj swoje dzieciątko, bo ja lubię mieszać moje postacie w smutne sytuacje :)
    4. Znajomość z internetu. Mogliby się kiedyś poznać w internecie i dobrze dogadywać, tylko że w końcu któreś z nich zorientowałby się, kim są w życiu realnym. I nie wiem już, jak byłoby ciekawiej: może za małego dogadywali się dobrze, ale później pokłócili, a tu wychodzi, że przez internet dalej rozmawiają :)
    Jak tam wolisz, mieszaj, rezygnuj, cokolwiek chcesz z tym zrobić - rób. Jestem słaba w opisywaniu pomysłów, bo zawsze mi się wydaje takie chaotyczne, mam nadzieję, że coś z tego mojego niezdarnego tłumaczenia rozumiesz :) ]

    Priscilla

    OdpowiedzUsuń
  14. [Wyobraziłam sobie jak Jackie siedzi na trybunach i kibicuje Mattowi podczas meczu :D A skoro chłopak nie lubi imprez, po wygranym meczu mogą sobie chodzić we dwójkę do jakichś barów, aby uczcić zwycięstwo czy coś. A co do powiązania, uznałabym, że poznali się w szkole na wspólnych zajęciach (skoro są na tym samym roku) i jakoś tak wyszło, że się zakolegowali, a może nawet zaprzyjaźnili? :)]

    JACQUELINE

    OdpowiedzUsuń
  15. [Hello my ((maybe)) soulmate. Nie jestem członkinią tego bloga ale Twoja osoba mnie zainteresowała, dlatego przychodzę z prośbą o kontakt - choćby o prywatny wątek, tho~
    Nie bój się mnie, nie gryzę (może), w końcu Ty tu jesteś wilczym samcem. :D Anyway, oto moje gg: 46083720
    albo mail (choć wolę gg, jeśli posiadasz) chotsi.narrya@gmail.com
    Mam nadzieję na jakiś odzew, bez narzutu - jak Ci się nie spodoba, po prostu pójdziemy w swoje strony. Simply. Goodnight, sleep tight bro~]

    Chot, chot~! ^w^

    OdpowiedzUsuń
  16. [Przyszłam się (z poślizgiem) przywitać!
    Po pierwsze; kocham mocniutko za wiedźmina. Nickiem, awatarem i cytatem z tytułu kupiłeś mnie do reszty, naprawdę! <3
    Wybrałeś też bardzo ciekawe zdjęcie. Ba, nie widziałam go nigdzie wcześniej i wydaje mi się jakieś takie... klimatyczne? Nie zgodzę się, że w karty nie umiesz, bo można z niej dowiedzieć się wielu rzeczy, na których bez problemu uda się oprzeć wątek! Cieszę się, więc zawitałeś w nasze skromne progi! :D
    W kwestii wątku, totalnie nie mam pomysłu (i ostatnio też straszny ze mnie leń z odpisywaniem), ale i tak mam nadzieję, że Ci się to nie udzieli i będziesz się z nami bawić długo i wspaniale! <3]

    Cassian Quatermaine

    OdpowiedzUsuń